Oto szkic postaci (Morrigan) ze starej gry Darkstalkers:The Night Warriors. Przymierzałam się bardzo długi okres czasu aby zrobić tego artworka i oto jest. Zapewne nikt nie poznaje tej postaci (jeżeli znasz ją jednak to WIELKI szacun dla Ciebie), gdyż jest ona starsza od większości osób, które zaglądają na mój profil na dA, jednakże mnie jest ona bardzo dobrze znana, gdyż zawsze to właśnie nią staczałam bitwy (gra z gatunku typowych fighting game).
Całość (wiem, trudno będzie uwierzyć ze względu na edycje, którym zostało poddane zdjęcie pracy) została narysowana ciemnozieloną kredką - cienie, kontury - jednym słowem cały szkic. Następnie z racji, że nie posiadam skanera (choć byłaby to dobra inwestycja) zrobiłam zdjęcie. Taka ciekawostka dla osób, które nie mają skanera: zdjęcie oświetlone monitorem komputera wychodzi identycznie jak zdjęcia zrobione w naturalnym świetle - czyli nie jest żółte (czym charakteryzują się zdjęcia robione pod sztucznym oświetleniem, które niestety psuje cały efekt). W Adobe Photoshop CS4 na samym początku, zaraz po wykadrowaniu zdjęcia i powieleniu layera użyłam opcji Black and White. Następnie używając Curves Tool nasyciłam. Bawiłam się również kontrastem, aby nawet najmniejsza kreska była widoczna używając Brightness/Contrast Toll oraz Levels. Następnie na nowym layerze dodałam teksturę, którą kiedyś znalazłam gdzieś na Googlach, rozciągnęłam na cały rysunek i również użyłam opcji Black and White. Pobawiłam się również kontrastem używając tych samych Tool'ów co przy edycji szkicu, a następnie użyłam opcji Multiply aby nałożyć dwa layery na siebie. Zmniejszyłam rozcieranie i objętość Brush Tool i usunęłam nadmiar tekstury ze szkicu, oraz dodałam delikatny podpis na dole.
Jestem cholernie zadowolona z całości, choć szkic nie prezentował się zbyt dobrze. Przyznam się Wam, że to jest moje czwarte podejście do zrobienia tej pracy. Trzy wcześniejsze arty już dawno wylądowały w koszu. Mam nadzieję, że się Wam podoba : )
Cóż, postaci nie znam ale art niesamowity! Chwała Ci za to, że nie schrzaniłaś anatomii, coraz lepiej Ci to wychodzi , cieniowanie również genialne i powiadasz, że narysowałaś to zieloną kredką ? Wow.
Przez Ciebie czuję się jak kompletne zero, ciągle narzekam, że nic nie robię bo nie mam skanera a tak naprawdę po prostu nie umiem edytować tych cholernych zdjęć, robionych aparatem w komórce mojej siostry Q_Q. Muszę się w końcu wziąć za siebie
Huh... Ja tam skomentuję jak zwykle: Podoba mi się. Cholernie mi się podoba, mimo, że nie znam tej postaci. Zieloną kredką? Woah. Nie domyśliłabym się. Co ten fotoszop potrafi robić z rysunkami. :3 I gratuluję, że się wreszcie udało za 4 podejściem.
Przez Ciebie czuję się jak kompletne zero, ciągle narzekam, że nic nie robię bo nie mam skanera a tak naprawdę po prostu nie umiem edytować tych cholernych zdjęć, robionych aparatem w komórce mojej siostry Q_Q. Muszę się w końcu wziąć za siebie
Znasz w ogóle tą postać?
Zieloną kredką? Woah. Nie domyśliłabym się. Co ten fotoszop potrafi robić z rysunkami. :3
I gratuluję, że się wreszcie udało za 4 podejściem.