Kolorowo, jak nie u mnie, ale miałam ochotę zrobić takową pracę dzisiaj i proszę bardzo! To jestem ja : D A ten kociak, to mój pieszczoch leniwy : ) No i kilka innych pierdół, które akurat wpadły mi w oko, kiedy rozglądałam się po pokoju Co prawda nie mam kolorowych oczu (choć baaardzooo bym cicała), mam niebieskie (no, takie szarawe bardziej), ale to mój ARTwork i mogę spełniać swoje marzenia (oczywiście te niemożliwe do spełnienia) rysując xD Hahah.
No to może teraz trochę bardziej na temat: Wykonany wcześniej szkic ołówkiem (kurczę, ostatnio sporo prac robię ołówkiem, co jest w ogóle do mnie nie podobne, wolę rysować od razu długopisem) poprawiłam cienkopisem i skserowałam. Następnie w oddzielnych layerach dodałam poszczególne kolory używając Adobe Photoshop CS4. Oczywiście tak jak w ostatnich pracach (wybaczcie, jakoś mam na to niezłą fazę) koszula postaci ma na sobie wzór mojej koszuli, który umieściłam tam opcją 'place' używając zdjęcia, które wcześniej zrobiłam. Oczywiście 'pen tool'em' zaznaczyłam obszar dookoła i stworzyłam selekcję, którą później opcją 'inverse' odwróciłam, żeby usunąć zbędny obszar dookoła koszuli, a następnie użyłam opcji 'multiply', aby to wszystko scalić. Scaliłam także wszystkie layery razem i powieliłam aby dodać cienie, zaznaczając opcją 'quick selection' poszczególne partię ARTworku. Na samym końcu scaliłam wszystkie layery raz jeszcze i usunęłam białe tło, aby dodać podspodem kolejny layer z brązowym i wykańczając zrobiłam poświatę dookoła, aby obrazki były widoczne. Kurczę... Trochę namieszałam, ale chyba wiadomo o co chodzi xD
Noodle arms yeah : D PS. To coś na mojej głowie to jest Ezio ;3